Archiwum dla Sierpień, 2009

Historia badania – planeta, którą odkryto najpóźniej. Tak, jak Uran, także Neptun nie był znany w starożytności. Odkrycie Neptuna miało miejsce 23 września 1846 roku. Było to możliwe głównie dzięki obliczeniom matematycznym. Zastąpiły one obserwacje nieba. Ponadto astronomowie obserwujący Urana dopatrzyli się niezgodności między jego rzeczywistą pozycją na niebie a swoim obliczeniami. Doszli więc do wniosku, że powoduje to oddziaływanie innej, nieznanej wcześniej planety. Odnalezienie planety nastąpiło w odległości 1 stopnia od spodziewanej lokalizacji. Jednocześnie zauważono anomalie w orbicie Neptuna, co tłumaczono oddziaływaniem innej dużej planety. Tą planetą miałaby być rzekoma planeta X a później posądzano o to Plutona. Niedługo potem odnaleziono także największy księżyc planety – Trytona. Do dziś nie udało się jednomyślnie ustalić, kto odkrył planetę. Do tej godności pretenduje 3 badaczy, którzy praktycznie jednocześnie wpadli na to odkrycie. Wiadome jest, że 250 lat wcześniej widział  Neptuna już sam Galileusz, lecz nie był on świadomy, że to co widzi to nowa planeta.

Eksploracja w XX-XXI wieku. Z uwagi na odległość Neptun także należy do dużych obiektów, które nie miały okazje być na celowniku sond i lądowników zbyt często. Jedyną sondą, która tam dotarła, był Voyager 2 w 1989 roku. Zbliżył się on na odległość 3000 km do północnego bieguna planety. Odkrył on Wielką Ciemną Plamę na powierzchni Neptuna, otaczające planetę pierścienie oraz szcześć kolejnych, znacznie mniejszych księżyców, które sfotografował. Na jednym z księżyców, Trytonie, dostrzegł czarne, azotowe gejzery, które nadawały rozmaitą barwę powierzchni tego księżyca. Ponadto zaobserwował na nim czapy lodowe na biegunach. Analizując atmosferę planety dostrzegł także zorze i szybko przemieszczające się obłoki nazwane „skuterami”. Dzięki Voyager’owi 2 naukowcy mogli przeanalizować również magnetosferę planety. W przyszłości (do 2035 roku) NASA planuje wysłać tam kolejną sondę w ramach misji Neptune Orbiter. Miałaby być wystrzelona prawdopodobnie w 2016 roku. Z orbity Ziemi obserwację Neptuna prowadzi jeszcze Teleskop Hubble’a.

8Postacie, z którymi utożsamiano Wenus w różnych okresach i miejscach świata. Jak przystało na planetę znaną w starożytności, także Wenus była przyrównywana do różnych mitycznych postaci. Także Babilończycy byli tu pierwszymi pod tym względem i dla nich planeta symbolizowała boginię miłości, zmysłowości, wojny i zemsty – Isztar. Egipcjanie czcili planetę jako dwie odrębne postacie – Tioumoutiri jako gwiazdę poranną oraz Ouaiti jako gwiazdę wieczorną. Nieco podobnie myśleli Grecy. W ramach dualistycznego podejścia obiema postaciami były odpowiednio Phosphoros/Euphoros oraz Hesperos. Gdy w historii cywilizacji pojawili się Rzymianie, wraz z nimi pojawiła się obecna nazwa planety, tym razem traktowana jako jedna postać. Była nią bogini miłości. W tym samym czasie Grecy wyszli z podobnego podejścia i zaczęli utożsamiać planetę z Afrodytą. Nie tylko w Europie, ale i za oceanem planeta była utożsamiana z dwoma obiektami. Dla Majów, planeta nazywana była „Noh Ek’” czyli Wielka Gwiazda i „Xux Ek’” czyli Gwiazda Osy. Nie mniej pojawienie się planety Majowie uznawali za pozytywny znak i jej cykle miały odzwierciedlenie w kalendarzu tejże cywilizacji.

Wenus w kulturze, czyli wpływ Wenus na kulturę poprzez obecność w kulturze powszechnej. W fantastyce naukowej pojawiały się różne wizje planety Wenus. Jednym z oryginalniejszych było wyobrażenie o pokrywaniu planety przez bagna i tropikalne lasy deszczowe. Można było doszukać się tego w utworze Svante Arrheniusa pt. „The Destinies Of The Stars” z 1918 roku. Obecność wody miałaby się przyczynić do pojawienia się stworzeń przypominających dinozaury oraz inteligentnych roślin. W latach 30 XX wieku dwóch innych pisarzy odwołało się także do tej planety. Pierwszy z nich, Edgar Rice Burroughs nadał Wenus nazwę Amtor a drugi, Olaf Stapledon przedstawił wizję przyszłości „Last And First Men”. Według niego za setki milionów lat ludzie przenoszą się na Wenus, by przetrwać upadek Księżyca na Ziemię. Jeszcze inny wizerunek planety pojawił się w twórczości Charles Edward St. John’a i Seth B. Nicholson’a. Mianowicie nakreślili wizję planety pustynnej z atmosferą złożoną z tlenu i wody. O terraformingu planety napomniał Arthur C. Clarke w „3001 Odyseja Kosmiczna”, gdzie ludzkość miałaby naprowadzać komety, które na Wenus przyniosłyby tak potrzebą wodę i inne niezbędne do powstania później życia pierwiastków.

23 sie, 2009

Badanie Saturna

Mimo istnienia domniemań, że znano go już w prehistorii, Saturn jest planetą, która została odkryta w XV w. p.n.e. przez babilońskich astronomów. Kojarzono z nim liczne bóstwa w różnych mitologiach. Czynili tak Grecy, Rzymianie, Hindusi. Japończycy i Chińczycy nadali mu desygnat jednego z pięciu żywiołów. W podaniach hebrajskich zwano go Shabbathai. Z kolei wyznawcy islamu nadali mu miano Zuhal. (W czasach nowożytnych pierwszym, który go obserwował przez teleskop był Galileusz. Uczynił to pierwszy raz w 1600 roku. Kontynuował je i udało mu się zaobserwować też pierścienie planety 10 lat później. Pierścienie przyuważył też Huygens, który nie poprzestał na tym i odkrył w ich strukturze przerwę. Odkrył on także najlepiej widoczne przez teleskop księżyce – Tytana, Japetus, Rea, Tethys i Dione. W 1789 roku William Herschel do listy nowo odkrytych księżyców dołączył Mimasa i Enceladusa. Obserwacje były prowadzone w dalszych latach, co owocowało odkrywaniem kolejnych księżyców i związanych z nimi szczegółami.

1Eksploracja w XX-XXI wieku to trzy udane ekspedycje badawcze. W ciągu ostatnich 30 lat ludzkość zdołała wysłać 3 misje badawcze w kierunku Saturna. Pierwsza z sond – Pioneer 11, osiągnęła swój cel w 1979 roku. Uwieczniła niezbyt dobrej jakości zdjęcia planety i jego największych księżyców. Zajęła się także pierścieniami planety, co do których ustalił pewne istotne fakty i ustaliła wysokość temperatury na Tytanie – największym księżycu Saturna i Układu Słonecznego. W latach 1980-81 obie sondy programu Voyager (Voyager 1 i Voyager 2) dotarły do gazowego olbrzyma i wykonały lepszej jakości zdjęcia. Pod lupę wzięła też Tytana i jego gęstą atmosferę, która jednak uniemożliwiła zbadanie powierzchni satelity. Ostatnia sonda, Cassini-Huygens, która dotarła na miejsce w 2004, nadal kontynuuje swoją misję. Wszedł on na orbitę planety, stając się jego sztucznym satelitą do 2010 roku. W międzyczasie oddzielił się od niego próbnik Huygens, który wylądował na Tytanie i zajął się jego badaniem aż zamarzł. Zdołał jednak przesłać dużo pożytecznych informacji o satelicie.

5Pierścienie te są największym tego typu tworem w Układzie Słonecznym. Zostały one odkryte przez Galileusza w 1610 roku. Później obserwował je jeszcze Hyugens. Pierścienie Saturna tworzą swoisty system. Dzielą się na 9 grup, nazwanych kolejnymi literami alfabetu. Między niektórymi występują przerwy względnie pustej przestrzeni. Jedna z tych przestrzeni, będąca największą z nich nosi nazwę Przerwy Cassiniego (od nazwiska odkrywcy). Cały ten system ma szerokość aż ok. 420000 km. Natomiast grubość dochodzi tylko do 35 km. Pierścienie zbudowane są z drobnego pyłu, oraz lodu. Pierwiastkami budującymi je są (prócz zmarzniętej pary wodnej) krzemionka i tlenek żelaza. Bryły są wielkości drobinek kurzu bądź samochodu. Teorie powstania pierścieni mówią o dawnym księżycu Saturna, jednak różnią się na temat jego dalszych losów. Jedna mówi, że księżyc ten rozpadł się pod wpływem sił pływowych Saturna a druga, że księżyc ten został zniszczony w wyniku zderzenia z innym ciałem. Jeszcze inni uważają, że jest to po prostu przechwycona przez Saturna materia międzygwiezdna.

6Przerwa Cassiniego, czyli luka w pierścieniach Saturna. Z chwilą odkrycia pierścieni uważano, że jest to jednolity system. W 1675 roku włoski astronom Giovanni Domenico Cassini na własne oczy przez teleskop przekonał się, że tak nie jest. Okrył dobrze widoczną wówczas lukę między pierścieniami. Nazwano ją od jego nazwiska. Ma ona 4800 km szerokości. Występuje pomiędzy grupami pierścieni A i B. Istniały różne teorie na temat tejże przerwy. Jedni uważali, że tak naprawdę nie mam jej i że występuje tam pył o ciemnym odcieniu (co miałoby wywoływać wrażenie istnienia luki w pierścieniach). Inna, bardziej racjonalna teoria głosi, że zewnętrzne grupy pierścieni są odciągane przez oddziaływanie grawitacyjne jednego z księżyców Saturna – Mimasa. Tym samym miałaby powstać luka. Przerwa Cassiniego nie jest jedynym tego typu tworem. Występuje ich więcej, ale nie są one tak widoczne jak ta największa.

Sama przestrzeń wewnątrz tej luki nie jest sterylnie czysta. Mianowicie występują tam też drobiny materii, choć o wiele mniej niż w rozdzielonych pierścieniach Saturna.

Wnętrze Plutona – elementy, kryjące się pod gruntem Plutona. Wybadanie struktury wnętrza Plutona nie należały do prostych zadań z powodu jego odległości od Ziemi. Przy pomocy teleskopu Hubble’a obliczono gęstość planety karłowatej. W oparciu o to oraz bazując na wiedzy na temat budowy Trytona (oceniono, że Pluton jest mieszanką 70% skał i 30% wody w postaci stałej), księżyca Neptuna, wysnuto tezę, że jego budowa jest podobna do schematu budowy planet. Dzięki swojej średnicy 1700 km, centralnie położone jądro Plutona miałoby zajmować 70% wnętrza obiektu. Zbudowane jest ze skał, lodu i krzemu. Z zewnątrz jądra znajduje się prawdopodobnie płaszcz. Jego budulcem jest zmrożony lód wodny. Grubość szacuje się na od 100 do 180 km. Z uwagi na skrajnie niskie temperatury, skorupa plutoniańska złożona jest ze stałego, zamarzniętego metanu i azotu. Oba te pierwiastki są tutaj zespolone. Jaśniejsze fragmenty na powierzchni dają do myślenia istnienie również etanu i tlenku węgla. To część skorupy, przy zbliżaniu się do Słońca sublimuje do gazu i nadaje kształt szczątkowej atmosferze.

3Pluton jest jedynym dużym obiektem, którego nie odwiedziła jeszcze żadna ziemska sonda. Dlatego też oceniano wygląd planety karłowatej na podstawie zdjęć z teleskopów . Z uwagi na odległość nie było możliwości uzyskiwać fotografii Plutona w wysokiej jakości. Mimo tego, na podstawie tego co udało się uchwycić w teleskopy, mniej więcej znany jest wygląd obiektu. Jego powierzchnia ma brązową barwę. W okolicach biegunów jaśnieje, zaś im bliżej równika plutoniańskiego, przechodzi w ciemny brąz. Za taką kolorystykę odpowiedzialny jest stały metan. Domniemywa się, że powierzchnia Plutona nie jest jednolita i gładka, gdzieniegdzie poprzecinana kraterami pouderzeniowymi, powstałymi w początkach Układu Słonecznego. Mogą występować tam wzniesienia i góry. Powierzchnia więc może przypominać wyglądem typową planetę skalistą (zresztą do 2006 roku Pluton był traktowany jak skalista planeta). Więcej odpowiedzi, nie tylko na temat wyglądu powierzchni, ma przynieść sonda New Horizons, która ma dotrzeć do Plutona w 2015 roku.

Atmosfera Pluton – co nieco o tym fakcie i wynikłych z niego warunkach na Plutonie. Plutoniańska atmosfera ma dwojaką postać. W momencie zbliżania się do Słońca, lód azotowo-metanowy przechodzi w stan gazowy pod wpływem nieznacznego wzrostu temperatury. Wówczas atmosfera jest najlepiej widoczna i tak naprawdę – istnieje. W jej obrębie zaobserwowano także śladowe ilości tlenku węgla. Gdy Pluton oddala się, to temperatura spada i azot oraz metan na powrót stają się lodem zalegającym na powierzchni planety a atmosfera de facto znika. Nie zmienia to faktu, że i tak atmosfera planety karłowatej jest rzadka. Jej ciśnienie jest bardzo niskie i osiąga 15 mikropaskali. Jednak przy sublimacji azotu może ono wzrastać do 3 mikropaskale. Ponadto Pluton może brać udział w wymianie cząstek atmosfery ze swoim księżycem – Charonem. Sama atmosfera składa się głównie z metanu, z małą domieszką azotu. Z uwagi na oddalenie obiektu, istnienie atmosfery dostrzeżono dopiero w 1988 roku. Ponowne pomiary potwierdziły to w 2003 roku. NASA planuje wysłanie tam sondy, gdy atmosfera będzie rozmarznięta.


Ciała niebieskie

O serwisie

Nasz serwis to bogate źródło wiedzy na temat wszechświata, a przede wszystkim Układu Słonecznego w którym mieszkamy. Poruszamy tutaj informacje na temat planet Układu Słonecznego oraz innych ciał niebieskich np. gwiazd, księżyców itd. Znajdziesz tu dużo ciekawych informacji, a nie tylko książkową, nudną wiedzę. Przybliżymy Ci budowę, zasady współdziałania, istnienia oraz życia w Układzie Słonecznym w przyjazny i szybki sposób - zapraszamy do wnikliwej lektury naszego serwisu WWW.

Poruszane kwestie

Poruszamy następujące kwestie: charakterystyka ogólna planet i ciał niebieskich, ich historia oraz historia badań, wnętrze planety oraz sfery jakie ją otaczają (np. atmosfera), planeta jako symbolika oraz jej znaczenie w kulturze starożytnej, średniowiecznej oraz obecnej, a także widoczność planety z Ziemi.

Reklama