17 gru, 2009
Prawo, kultura i… księżyc
Status prawny – księżyc a litera prawa i rzeczywistość. Obecnie obowiązujący Traktat O Przestrzeni Kosmicznej mówi, że powierzchnia Księżyca ma taki sam status prawny jak wody międzynarodowe na Ziemi. Nie jest więc niczyją własnością, czy to w całości, czy fragmentarycznie. Zabronione jest montowanie instalacji militarnych i zakładanie baz wojskowych. Jak na razie żadne państwo nie złamało postanowień tej umowy międzynarodowej. Następną umowa międzynarodowa, znana jako Traktat Księżycowy regulujący kwestie eksploatacji surowców naturalnych satelity. Jednak nie ma on większego wpływu, bo nie ratyfikowały go państwa badające Księżyc. Mimo istnienia traktatów pewien amerykański przedsiębiorca, Dennis Hope założył w 1980 roku tzn. Ambasadę Księżycową. Za jej pośrednictwem sprzedaje on działki na Księżycu w cenie 15 dolarów za parcel. Jak na razie zbył 2 miliony parcel z ponad 3 milionów, które Hope wyodrębnił. Akt własności takiej działki jednak żadnej mocy prawnej nie ma i traktowany jest bardziej jako oryginalny prezent niż coś dającego się wykorzystać na poważnie.
Księżyc w kulturze – wpływ Księżyca na kulturę poprzez obecność w kulturze powszechnej. Z uwagi na najbliższe usytuowanie tego ciała niebieskiego spośród obiektów w Układzie Słonecznym, nie da się ukryć że satelita wywarł na kulturę Ziemi przemożny wpływ. Pojawiał się w każdej dziedzinie sztuki i w każdych nurtach, nawet takich, które nigdy nie miały do czynienia z wątkami ciał niebieskich i nie były związane ze S-F. Przykładem tego owego nurtu jest muzyka metalowa, gdzie fińska grupa „Nightwish” wydała utwór „Moondance”. Także inni wykonawcy, jak „Immortal”, „Mayhem” czy „Rage” nie powstydzili się nawiązać do Księżyca. Prócz tego naturalny satelita Ziemi bywał natchnieniem dla klasyków muzyki poważnej, takich jak Ludwig van Beethoven, Antonin Dvorak, Franz Schubert czy Claude Debussy. W literaturze pojawił się najwcześniej, bo już w 1546 roku John Heywood nadmieniał o nim w „Proverbes”. Z pozostałych znanych pisarzy o Księżycu choć w paru zdaniach wspomnieli J. R R. Tolkien, C. W. Lewis, Daniel Defoe albo Cyrano de Bergerac. Poruszano w nich rozmaite wątki, jak kolonizacja Księżyca.
