03 gru, 2009
Historia badania Merkurego
Odkrycie jej przez Asyryjczyków i obserwowanie przez potomnych. Merkury był jedną z pierwszych znanych ludzkości innych planet. Pierwszy raz obserwowali ją asyryjscy astronomowie w XIV w. p.n.e. Stosowne zapiski poczynili umieścić w tablicach „Mul Apin”. Znali ją także Babilończycy, którzy nazwali ją Nabu. Następnie zajmowali się nią Chińczycy i Grecy. Ci pierwsi nazwali ją Chen Xing, czyli „Gwiazda Godzinna” a drudzy – Stilbion, tj. „Migotanie” a później od imienia jednego ze swoich bóstw – Apollo. Gdy wynaleziono teleskop, badaniami planety zajął się Galileusz. Trudnili się tym i inni XVII-wieczni astronomowie – Francuz Pierre Gassendi i Włoch Giovanni Zupi. Kontynuowano je w wiekach późniejszych, ze szczególnym nasileniem w wieku XIX. W wyniku czego zdołano odkryć niektóre właściwości orbity planety. Giovanni Schiaparelli sporządził szkice map Merkurego. Lecz bliskie położenie Słońca oraz rozmiar sprawiały, że była rzadziej obserwowana przez teleskop. W XX wieku radzieccy i amerykańscy naukowcy przeprowadzili badania przy użyciu impulsów radarowych wysyłanych z Ziemi.
Eksploracja w XX-XXI wieku. Badanie przez sondy amerykańskie i innych państw. Z uwagi na brak atmosfery na planecie, lądowanie sond jest utrudnione, bo wymaga to zużycie większej ilości paliwa rakietowego. Mimo tego i paru innych trudności wysłano dwie sondy kosmiczne i przymierza się do wysłania następnych. Obie sondy wykorzystały pole grawitacyjne Wenus, by rozpędzić się w celu dotarcia do Merkurego. W 1974 roku NASA wysłała sondę Mariner 10. Wykonała ona szereg zdjęć powierzchni planety. Z uwagi na oświetlenie części obszaru planety przez Słońce, sonda zdołała uwiecznić na zdjęciach 45% planety. Ponadto zarejestrowano obecność pola magnetycznego. 6 października 2008 roku dotarła kolejna sonda – MESSENGER. Ta kolejna sonda NASA ma za 2 lata stać się na krótko sztucznym satelitą planety. W tym czasie ma zbadać wnętrze planety, jej geologię oraz pewne fizyczne właściwości planety. W 2019 roku dolecieć ma sonda BepiColombo, której wystrzelenie planują Europejska Agencja Kosmiczna razem ze swoim japońskim odpowiednikiem. Ma ona przelecieć tę samą trasę co MESSENGER. Także ona ma orbitować przez rok.
Widoczność Merkurego z powierzchni Ziemi dla miłośnika astronomii. Planeta cechuje się o obserwowaną jasnością rzędu -2,0 – 5,5 magnitudo. Przy tej ostatniej wartości osiąga jasność większą niż gwiazda Syriusz. Blask pobliskiego Słońca sprawia, że planeta jest trudno dostrzegalna z Ziemi. Również Teleskop Hubble’a nie jest zwracany w jego stronę, by Słońce nie uszkodziło aparatury sprzętu. Z powodu swojego położenia można planetę dostrzec tuż po świcie oraz tuż po zmierzchu. Tak jak Księżyc Merkury posiada swoje fazy. Zależą one od położenia planety względem Słońca i Ziemi. Lepiej da się dostrzec planetę z ziemskiej półkuli południowej niż północnej. Najjaśniejszy jest gdy znajduje się pomiędzy ostatnią kwadrą a pełnią. Przyczyną tego jest lepsze oświetlenie, pomimo znajdowania się dalej od Ziemi, niż gdy jest w fazie sierpa. Jest to przeciwieństwo w stosunku do widoczności sąsiedniej planety Wenus. Widoczność planety poprawia się podczas całkowitego zaćmienia Słońca. Podczas obserwacji przed blaskiem słonecznym można chronić się folią słoneczną, ale zarazem spada też widoczność samej planety.
