14 lis, 2009
Symbolika Saturna i jego znaczenie w kulturze
Ostatnią znaną w starożytności planetą jest właśnie Saturn. Zatem także i on posłużył do przyporządkowywania do określonych bóstw w wielu mitologiach. Bogu Ninurcie, przypisano planetę przez starożytnych Babilończyków. Jego rolą było patronowanie wojnie, rolnictwu i burzy. Grecy utożsamiali planetę z Kronosem. Według ich wierzeń był on najmłodszym Tytanem i ojcem jednych z najważniejszych bóstw późniejszego panteonu bogów helleńskich – Zeusa, Demeter, Hestii, Hery, Hadesa i Posejdona.
Obecna nazwa pochodzi jednak od rzymskiego boga Saturna. Pełnił on rolę boga rolnictwa i zasiewów i ma genezę jeszcze z czasów staroitalskich. Hinduiści z kolei traktowali planetę jako boga Śani. Był on jednym z tzw. dziewięciu Nawagraha, czyli bóstw przypisanych planetom. Śani odpowiedzialny był przede wszystkim za zsyłanie niepowodzeń. By tego uniknąć Hinduiści sądzili, że wymagało to przebłagania go o darowanie niepowodzeń. Saturn był ostatnią planetą, którą mogli dostrzec i zarazem znać, by mogła stanowić źródło inspiracji dla mitów.
Saturn w kulturze – wpływ Saturna na kulturę poprzez obecność w kulturze powszechnej. Także Saturn miał okazje zaistnieć w fantastyce naukowej. Pierwszy raz, bo aż w 1752 roku nawiązał do niego Wolter w Micromegas (tak, jak doczekała się tego planeta Jowisz). Według jego dzieła na planecie rozkwitała inteligentna cywilizacja, mająca nawet swoją saturniańską akademię. Ponad 100 lat później o Saturnie wspomniał sławny Julius Verne w „Hektor Servadac, podróż wśród gwiazd i planet Układu Słonecznego”. Przedstawił tam m.in. wizję planety i jej sąsiedztwa pokrywające się nieco z aktualnym stanem wiedzy za wyjątkiem samej powierzchni planety. W utworze miała to być skalista, trwała powierzchnia zamiast chmur gazowych. Była również pozbawiona życia. Umierającym, ciemnym i wilgotnym światem, Saturn był za to w „A Journey in Other Worlds” autorstwa John Jacob Astor IV. Zamieszkiwały go ogromny stwory-duchy, które posiadły zdolność telepatii. Często do tematyki Saturna wracano w XX i XXI wieku. Czynili to chociażby H. P. Lovecraft w „Wielkich Przedwiecznych” w latach 20. Ben Nova, znany z nawiązywania do innych planet, uczynił to, wydając serię „Grand Tour”.
Obserwacja Saturna – widoczność Saturna z powierzchni Ziemi dla miłośnika astronomii. Saturn jest najdalej położoną planetą, spośród tych, które można w łatwy sposób dostrzec na nocnym niebie. Prezentuje się jako drobny jaskrawy, żółtawy punkt. Widzialna jasność waha się pomiędzy -0,6 a 0,9 magnitudo. Najlepiej widać planetę i jej pierścienie, gdy znajduje się blisko opozycji z Ziemią w samej opozycji. Przytrafia się to zazwyczaj co 378 dni. Już sprzęt dający 40-krotne powiększenie pozwala dostrzec planetę w wyżej nadmienionej postaci. Amatorski teleskop o średnicy 10 centymetrów, powiększający 100-krotnie oraz bardzo dobra pogoda umożliwiają dostrzeżenie także przerwy Cassiniego w pierścieniach. Ponadto na powierzchni samej planety widać pasma chmur w atmosferze.
Przy osprzęcie o większej średnicy rzędu 30 centymetrów widać oczywiście więcej detali na Saturnie.Na półkuli północnej czyli także w Polsce jest widoczny na nocnym niebie. Zdarzyć się może nieraz, że ułożenie planety sprawi iż pierścienie ją w znacznej mierze przysłonią. Jeśli chodzi o księżyce, im większy teleskop, tym więcej ich można dostrzec.
