14 lis, 2009
Powieszchnia i życie na Ziemi
Powierzchnia naszej planety jest zróżnicowana. W odróżnieniu od wszystkich pozostałych planet Układu Słonecznego, jak i nowo odkrytych pozasłonecznych planet, Ziemia jako jedyna posiada oceany złożone z płynnej wody. Występuje ona w takiej postaci, że mogła zapoczątkować życie – także to jest jak na razie ewenementem we wszechświecie. Powierzchnie lądów mają rozmaite formy. Występują niziny, tereny wyżynne jak i góry. Różnic mogą dodawać strefy klimatyczne. W obszarach gorących istnieją pustynie a w podbiegunowych – zalesiona tajga i tundra. Zarówno w wodach jak na lądzie rozwinęły się formy życia. Od najprostszych do najbardziej zaawansowanych i najwyżej rozwiniętych – ludzi. Istnieją rośliny, jak i zwierzęta. Powierzchnia Ziemi podlega liczny m zmianom, z powodu aktywności tektonicznej i wulkanicznej jak i z powodu wietrzenia skał lub erozji. Wiele wnosi też działalność człowieka i pojawianie się jego tworów – miast, dróg, mostów. Bieguny pokrywają lodowce i lądolody. Lodowce można też napotkać wysoko w niektórych górach.
Życie – wyróżnik na tle ciał niebieskich we Wszechświecie. Poza dywagacjami fantastów do dziś nie odkryto innego miejsca, gdzie mogłoby istnieć życie. Mając na myśli szczególnie inteligentne formy życia, zdolne rozwinąć cywilizację. Istnieje ono na Ziemi w rozmaitych formach. Od prostych organizmów jednokomórkowych, które kiedyś istniały także na Marsie, na zaawansowanych wielokomórkowych istotach skończywszy. Przestrzeń, którą zajmują żywe organizmy na Ziemi, nazywa się biosferą. Ona z kolei dzieli się na ekosystemy. Każdy z nich składa się z organizmów żyjących w danym środowisku. Życie rozwijało się stopniowo, w drodze ewolucji. Tak jak do swego istnienia, wymagało pojawienia się sprzyjających czynników – tlenu, wody, promieniowania słonecznego. Dzięki swej zdolności adaptacji dało radę pojawić się w różnych miejscach – nawet uznawanych za trudne do przetrwania. W historii Ziemi zdarzały się kataklizmy, które sprowadzały istnienie życia na krawędź. Mimo tego przetrwało i ok. 3 mln lat temu pojawił się człowiek. To właśnie on wywiera teraz ogromny wpływ na świat.
Wnętrze Saturna. Budowa wewnętrzna przypomina schemat wnętrza Jowisza. Wewnątrz planety znajduje się jądro skupiające w sobie 20 % masy planety. Ma mały rozmiar – 22 % średnicy planety. Składa się z żelaza i krzemu oraz szczątkowego lodu.. Prawdopodobnie jest źródłem wewnętrznym ciepła planety, bo ciepło ulatniające się w przestrzeń kosmiczną jest właśnie uzupełniane przez jądro. Nie wiadomo jeszcze, jak to dokładnie przebiega. Jego temperatura wynosi 11700 oC. Z wierzchu jądra znajduje się płaszcz, który ma dwojaką postać. Jego dolna warstwa, zwana płaszczem wewnętrznym, składa się z metalicznego wodoru. Zaś górna warstwa, znana jako płaszcz zewnętrzny, złożona jest z ciekłego wodoru molekularnego z domieszką helu. Cały płaszcz ma grubość odpowiadającą 28 % średnicy Saturna. Wierzch płaszcza przechodzi w gazową atmosferę planety. Atmosfera ta zajmuje aż 50 % średnicy planety. Pole magnetyczne, generowane przez planetę, jest słabsze od pola magnetycznego Jowisza i przypomina ziemskie. Planeta ma niższą gęstość niż Jowisz.
Głównym pierwiastkiem, z którego składa się atmosfera jest wodór – 96,3 %. Znacznie mniej jest helu, bo tylko 3,25 %. Resztę w śladowych ilościach tworzą metan, para wodna, amoniak, fosforowodór oraz etan. Wewnętrzne źródło ciepła oraz szybki ruch wirowy planety odpowiadają za pasmowe ułożenie górnych warstw chmur na planecie. Między nimi występują zawirowania, takie jak na Jowiszu. Ich rozmiary są jednak znacznie mniejsze. Jak się pojawiają, przybierają postać białawych owali. Jednym z nich jest cyklicznie pojawiająca się Wielka Biała Plama o wielkości rzędu kilku tysięcy kilometrów. Zawirowania saturniańskie występują w obszarach wysokiego ciśnienia, z kolei wirowy ruch materii w ich obszarach centralnych ma miejsce w kierunku przeciwnym niż ziemskich cyklonów tropikalnych. Wiatry wieją z prędkością 1800 km/h. Na północnym biegunie planety zaobserwowano niedawno pierścień chmur w kształcie sześcianu, czego przyczyn nie zdołano wyjaśnić. Tak jak na Jowiszu, na Saturnie także występują zorze polarne.
Obserwacja Plutona – widoczność Plutona z powierzchni Ziemi dla miłośnika astronomii. Wizualna jasność Plutona wynosi 13,8 magnitudo a jego rozmiar kątowy na ziemskim niebie osiąga jedynie kilka sekund łuku (0,3”). Jest ona najmniejsza spośród wszystkich dużych ciał niebieskich w naszym Układzie Słonecznym oraz najdalej położona. Sprawia to zarazem, że z Ziemi jest całkowicie niewidoczna gołym okiem dla przeciętnego obserwatora. Dopiero przez duży teleskop jest to możliwe. Zaleca się, by był to sprzęt o średnicy co najmniej 25 cm dającym powiększenie rzędu 500 – 700 razy. Lecz nawet to nie pozwoli ujrzeć tarczy samej planety karłowatej. Natomiast przy zamiarze sfotografowania Plutona, powinno się użyć teleskopu lub obiektywu o średnicy przynajmniej 10 cm. Czas ekspozycji powinien wynosić od kilku do kilkanaście minut, a czułość filmu 800–3200 ASA. Pluton z uwagi na rozmiar nie wyróżnia się od gwiazd widzianych w jego pobliżu na nieboskłonie. Dlatego też do jego identyfikacji wymagane jest użycie specjalnych mapek. Tak, jak w wypadku znacznie większego Urana czy Neptuna, lepsze rezultaty osiągane są w obserwatoriach astronomicznych i przez Teleskop Hubble’a.
Ziemię otacza gruba warstwa atmosfery, co jest możliwe dzięki istnieniu silnego pola magnetycznego. Nie pozwala one na uciekanie cząsteczek atmosfery w kosmos. Dzieli się ona na kilka warstw. Dolna warstwa troposfera ma swoją granicę przy powierzchni Ziemi. Górna warstwa sięga 100 km wzwyż, dochodząc do umownej granicy kosmosu. Mimo tego ponad nią, jeszcze w odległości 1900 km występują pojedyncze cząstki atmosfery. Składa się głównie z azotu (78,084 %) oraz tlenu (20,946 %). W ilości poniżej 1 % są również argon, dwutlenek węgla, para wodna, hel, neon, krypton, ksenon, metan, wodór, tlenek siarki, podtlenek azotu i ozon. Na ilość niektórych tych związków ma wpływ działalność człowieka – szczególnie jeśli chodzi o gazy cieplarniane. Na biegunach pojawiają się zorze polarne. Całość mieszaniny tych gazów zwie się powietrzem. Występują cztery zasadnicze pory roku, różniące się w każdej ze stref klimatycznych. Istnienie atmosfery jest gwarantem bytowania form życia na Ziemi, mając na uwadze przede wszystkim jeden z pierwiastków – tlen.