25 gru, 2009
Odkrywamy księżyce Jowisza
Nasz pierwszy kontakt z pozaziemskim życiem może nastąpić właśnie na księżycu Europa.Podwodny robot jest tak zaprojektowany, by myśleć, poruszać się i prowadzić badania całkowicie bez pomocy człowieka. Robot ten ma wszystko robić sam, a ludzie nie będą nim kierować, więc będzie to ogromny krok na przód w dziedzinie “autonomii badawczej robotów”. To prawdziwy hall, gwiazda nowej odysei kosmicznej. Jedyne zadanie człowieka, to wcisnąć przycisk i dać mu zanurkować pod powierzchnią, a ludzie nie zobaczą go tak długo, do póki sam nie powie, co tam jest. Robot Głębia X będzie potrafił sam pobierać i analizować próbki podczas krążenia po księżycowym oceanie. Rurki wody będą przechowywane w pojemnikach, ale zanim się w nich znajdzie, przepompuje ją przez cały zestaw mikropomp i wpuści ją pod mikroskop, który tez oczywiście będzie na wyposażeniu. Natomiast mikroskop zrobi zdjęcia tego, co się w tej wodzie znajduje z ogromną rozdzielczością, będzie zatem można zobaczyć przykłady typowych bakteryjnych form życia. Robot użyje go, by stwierdzić, czy jest tam w ogóle jakiekolwiek życie, a wtedy pobierze próbki. Wszystkie podzespoły robota muszą być odpowiednio przygotowane.Aby mogły zostać wysłane w kosmos, jego podzespoły muszą być najpierw zmniejszone, a potem przejść testy w zbiornikach wodnych pod lodem. Testy będą prowadzone na Antarktyce, by mieć pewność, że wszystko działa, będąc całkowicie pod lodem. Kwestia życia na Europie jest dlatego tak wielką zagadką, ponieważ jej rozwiązanie zmieniłoby naszą całą wizję wszechświata. Jeśli na tym małym księżycu, krążącym sobie w nieprzyjaznym otoczeniu wokół Jowisza mogą istnieć jakieś formy życia, to prawdopodobnie znaczy tyle, że życie jest praktycznie wszędzie. Uważa się, ze poszukiwanie życia, a przynajmniej z punku widzenia naukowców, jest jedną z najbardziej fascynujących rzeczy, jakie mogą oni robić. I to nie tylko jako naukowcy, ale jako rasa istot ludzkich. Mógłby to być wielki skok i to nie tylko dla ludzkości. Owiane tajemnicą odlegle księżyce, czy inne planety będą tak długo wzbudzać zainteresowanie, do póki naukowcy nie uzyskają odpowiedzi na najbardziej dręczące ich pytania. Europa jest bliżej zasięgu badaczy, ale są miejsca znacznie trudniej dla nich dostępne.
Wnętrze Marsa – elementy, kryjące się pod powierzchnią gruntu Marsa. Wewnątrz planety znajduje się duże, stałe jądro o średnicy 2500 km. W jego skład wchodzą żelazo i nikiel a ostatnio dopatrzono się również siarczku żelaza. Z zewnątrz pokrywa je gruby na 2000 km płaszcz. Ma on skalistą postać. Płaszcz z wierzchu pokryty jest skorupą, grubą na 40-50 km. Złożony jest z krzemu i metalicznego tlenu. W jej skład wchodzi głównie krzem (67%). Ponadto składa się z tlenku żelaza i siarczku żelaza, które nadają jej krwisty kolor oraz z regolitu. Mars, w odróżnieniu od Ziemi, nie posiada pola magnetycznego o zasięgu globalnym. Przyczyną tego stanu rzeczy jest brak płynnego jądra. Zamiast tego wykryto słabe źródła pola o zasięgu lokalnym. Ich istnienie ma znaczący wpływ na warunki panujące na planecie oraz wiąże się to z brakiem gęstej atmosfery. W przeszłości istniała aktywność tektoniczna na powierzchni. Jednak z czasem zanikła i dziś nie ma już takiej wewnętrznej działalności. Wyjaśniono to poprzez stopniowe rozpraszanie się energii termicznej, co z kolei ma związek z małym rozmiarem planety. Powierzchnia Marsa. Ma ona dwoistą postać. Północna półkula sprawia wrażenie równinnej z nielicznymi odkształceniami. Relatywnie płaski grunt zagwarantowały wylewy lawy. Południowa półkula jest odmienna. Występują tu liczne góry, wzniesienia, liczne kratery pouderzeniowe. Przyczyną tej różnicy jest uderzenie w północny biegun Marsa 3,9 mld lat temu planetoidy o średnicy 1600-2700 km. Starła ona skorupę i część płaszczu planety. Obecnie bieguny posiadają czapy lodowe złożone z zamarzniętej wody i dwutlenku węgla. Grunt marsjański pokryty jest pyłem oraz kamieniami. Na powierzchni widać dobrze z kosmosu największy w Układzie Słonecznym kanion – Valles Marineris. Jest on długi na 4000 km, szeroki na 400 km i głęboki na 7 km. Także na Marsie dobrze widoczny jest największy wulkan (tak jak pozostałe wulkany na Marsie, jest obecnie wygasły) – Olympus Mons. Osiąga on 27000 m wysokości a cała jego struktura ma rozmiary niewiele mniejsze od Polski. Cały obszar Marsa przecięty jest szczelinami, przypominający koryta rzek. Rodzi to sugestię, że dawniej mogły płynąć nimi rzeki.
Życie – wyróżnik na tle ciał niebieskich we Wszechświecie. Poza dywagacjami fantastów do dziś nie odkryto innego miejsca, gdzie mogłoby istnieć życie. Mając na myśli szczególnie inteligentne formy życia, zdolne rozwinąć cywilizację. Istnieje ono na Ziemi w rozmaitych formach. Od prostych organizmów jednokomórkowych, które kiedyś istniały także na Marsie, na zaawansowanych wielokomórkowych istotach skończywszy. Przestrzeń, którą zajmują żywe organizmy na Ziemi, nazywa się biosferą. Ona z kolei dzieli się na ekosystemy. Każdy z nich składa się z organizmów żyjących w danym środowisku. Życie rozwijało się stopniowo, w drodze ewolucji. Tak jak do swego istnienia, wymagało pojawienia się sprzyjających czynników – tlenu, wody, promieniowania słonecznego. Dzięki swej zdolności adaptacji dało radę pojawić się w różnych miejscach – nawet uznawanych za trudne do przetrwania. W historii Ziemi zdarzały się kataklizmy, które sprowadzały istnienie życia na krawędź. Mimo tego przetrwało i ok. 3 mln lat temu pojawił się człowiek. To właśnie on wywiera teraz ogromny wpływ na świat.
Ziemię otacza gruba warstwa atmosfery, co jest możliwe dzięki istnieniu silnego pola magnetycznego. Nie pozwala one na uciekanie cząsteczek atmosfery w kosmos. Dzieli się ona na kilka warstw. Dolna warstwa troposfera ma swoją granicę przy powierzchni Ziemi. Górna warstwa sięga 100 km wzwyż, dochodząc do umownej granicy kosmosu. Mimo tego ponad nią, jeszcze w odległości 1900 km występują pojedyncze cząstki atmosfery. Składa się głównie z azotu (78,084 %) oraz tlenu (20,946 %). W ilości poniżej 1 % są również argon, dwutlenek węgla, para wodna, hel, neon, krypton, ksenon, metan, wodór, tlenek siarki, podtlenek azotu i ozon. Na ilość niektórych tych związków ma wpływ działalność człowieka – szczególnie jeśli chodzi o gazy cieplarniane. Na biegunach pojawiają się zorze polarne. Całość mieszaniny tych gazów zwie się powietrzem. Występują cztery zasadnicze pory roku, różniące się w każdej ze stref klimatycznych. Istnienie atmosfery jest gwarantem bytowania form życia na Ziemi, mając na uwadze przede wszystkim jeden z pierwiastków – tlen.